3 lutego 2018

100 lat samorządu adwokackiego w Polsce

100 lat odrodzonej Adwokatury Polskiej

 

Nowy początek – podstawy prawne w II RP

Jednym z pierwszych aktów prawnych wydanych przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego, tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku, był dekret w przedmiocie statutu tymczasowego Palestry Państwa Polskiego („Dziennik Praw Państwa Polskiego” 1918, Nr 22, poz. 75). Regulacja weszła w życie 1 stycznia 1919 r., zaś pierwsze rady adwokackie w Warszawie i Lublinie oraz pierwszą Naczelną Radę Adwokacką wybrano w marcu i kwietniu 1919 r.

Dekret z 1918 r. był nowoczesną regulacją z wieloma oryginalnymi polskimi rozwiązaniami. Powoływał dwuszczeblowy samorząd adwokacki z izbami adwokackimi, których okręgi odpowiadały w zasadzie okręgom sądów apelacyjnych oraz Naczelną Radę Adwokacką, ale obowiązywał tylko na terenie byłego Królestwa Kongresowego, a od 1922 r. także na innych ziemiach byłego zaboru rosyjskiego. W pozostałych dwóch dzielnicach pozaborczych Polski utrzymały moc prawną regulacje: austriacka z 1868 r. i niemiecka z 1878 r.

Ujednolicenie ustroju adwokatury polskiej nastąpiło dopiero w 1932 r., na podstawie rozporządzenia Prezydenta RP z 7 października 1932 r. Prawo o ustroju adwokatury (Dz.U. 1932, Nr 86, poz. 733), które weszło w życie 1 listopada 1932 r. W stosunku do statutu tymczasowego z 1918 r. ograniczało ono samorząd adwokacki, wprowadzając silniejszy nadzór Ministra Sprawiedliwości. Jeszcze większe kompetencje w stosunku do adwokatury uzyskały organy władzy wykonawczej na mocy kolejnej ordynacji adwokackiej, ustawy Prawo o ustroju adwokatury uchwalonej 4 maja 1938 r. (Dz.U. 1938, Nr 33, poz. 289), która weszła w życie z dniem ogłoszenia.

Ustawa z 1938 r. bywała krytykowana przez środowisko adwokackie, choć w jej powstaniu adwokaci mieli swój udział. Należy zauważyć, że spełniała część postulatów samorządu, zgłaszanych w czasie obowiązywania regulacji z 1932 r. Była to regulacja znacznie obszerniejsza i szczegółowsza. Nie naruszała podstawowych zasad samorządu zawodowego. Znacznie porządkowała organizację samorządu, wprowadzała organ izby w postaci komisji rewizyjnej (wcześniej nie występował) i znacznie rozszerzała kompetencje Naczelnej Rady Adwokackiej. Wprowadzała też trzystopniowe postępowanie dyscyplinarne, a ostatnią instancją – w sprawach wyraźnie wskazanych w prawie – stała się Izba do spraw Adwokatury przy Sądzie Najwyższym, utworzona na podstawie tej regulacji.

W okresie II Rzeczypospolitej działało wiele organizacji adwokackich niezależnych od organów samorządu adwokackiego. Najważniejszą i najbardziej wpływową był założony w 1911 r. we Lwowie Związek Adwokatów Polskich, którego wieloletnim prezesem był Antoni Dziędzielewicz. To Związek Adwokatów Polskich był organizatorem bardzo ważnych dla środowiska ogólnopolskich Zjazdów Adwokatów Polskich, odbywających się od 1914 r., kiedy to we Lwowie odbył się zjazd określany przez ówczesnych, jak i potomnym „pierwszym Sejmem Adwokatury Polskiej”. Ponadto Związek Adwokatów Polskich zrzeszony był w Międzynarodowym Związku Adwokackim (UIA), zaś wiceprezes Związku Stanisław Rowiński w 1938 r. prezesował UIA – jako jedyny Polak w historii tej organizacji.

W latach trzydziestych ważną pozycję zajmowało Koło Adwokatów Rzeczypospolitej Polskiej (organizacja powiązana politycznie z sanacją), którego pierwszym prezesem został Franciszek Paschalski, potem prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. Istniały też zrzeszenia adwokatów narodowości ukraińskiej (Sojuz Ukraińskich Adwokatów) i żydowskiej (np. Stowarzyszenie Adwokatów Żydów). Adwokaci wydawali kilka czasopism fachowych, np. „Gazetę Sądową Warszawską”, „Głos Prawa”, „Głos Adwokatów”, „Nową Palestrę” i „Palestrę”.

Walka i odbudowa

Począwszy od formowania się Legionów Polskich adwokaci czynnie włączyli się w walkę o przyszłą Polskę. Wielu oddało życie na froncie. Inni adwokaci angażowali się w budowanie aparatu państwowego odradzającej się Ojczyzny; tworzyli polskie sądownictwo, administrację i naukę. Nigdy potem tak licznie adwokaci nie uczestniczyli w budowie fundamentów państwa – i to zarówno organów władzy ustawodawczej, wykonawczej, jak i – a może przede wszystkim – sądowniczej.

Liczna grupa adwokatów weszła w skład utworzonej w 1919 r. Komisji Kodyfikacyjnej RP, której celem było przygotowanie projektów regulacji ujednolicającej prawo cywilne i karne na terenie państwa. Znaczna liczba zasiliła polską naukę prawa, podejmując wykłady na uniwersyteckich wydziałach prawniczych.

Gdy we wrześniu 1939 r. hitlerowskie Niemcy oraz kilkanaście dni później Związek Sowiecki zaatakowały Polskę, wielu adwokatów i aplikantów adwokackich walczyło w wojnie obronnej. Kilkuset zginęło w Katyniu i innych miejscach masowych mordów na Wschodzie. Ogromną liczbę adwokatów zamordowali Niemcy, w tym większość adwokatów pochodzenia żydowskiego.

Mimo nacisków i prześladowań, adwokaci Polacy nie zgodzili się na wykreślanie przez okupanta niemieckiego z list adwokackich kolegów adwokatów pochodzenia żydowskiego – do legendy przeszła postawa 14 sprawiedliwych działaczy samorządu adwokackiego w Warszawie – którzy za swoją postawę zostawi wykreśleni z list adwokackich, czy postawa dziekana lubelskiej Rady Adwokackiej Stanisława Kalinowskiego, który na żądanie Niemców wskazania adwokatów pochodzeniu żydowskim przekazał im karteczkę z jednym nazwiskiem – swoim.

Po rozwiązaniu Naczelnej Rady Adwokackiej i wprowadzeniu zarządów komisarycznych w radach okręgowych, adwokaci polscy zorganizowali – wzorem podziemnego państwa – tajny samorząd adwokacki: Tajną Naczelną Radę Adwokacką oraz tajne rady adwokackie w Warszawie, Krakowie–Katowicach, Lublinie, Lwowie, Radomiu. Działali w nim m.in. Bolesław Bielawski (prezes Tajnej NRA), Leon Nowodworski, Jan Peszyński, Bohdan Suligowski i Witold Bayer. Adwokaci tworzyli też struktury Polskiego Państwa Podziemnego. Pierwszym Delegatem Rządu na Kraj był adwokat i przedwojenny prezydent Poznania Cyryl Ratajski. Władysław Raczkiewicz (przed I wojną światową adwokat w Mińsku Białoruskim) został prezydentem RP. Adwokat Stanisław Szurlej w latach 1939–1944 pełnił obowiązki szefa polskiego sądownictwa wojskowego oraz Naczelnego Prokuratora Wojskowego.

Adwokaci i aplikanci adwokaccy brali udział w 1944 r. w Powstaniu Warszawskim. Jedni walczyli i ginęli na barykadach, inni sprawowali funkcje kierownicze, np. Adam Bień (ówczesny sędzia, a po wojnie adwokat) był de facto Delegatem Rządu na Kraj. Godne odnotowania jest, że 1 sierpnia 1944 r. wydano Rozporządzenie Tymczasowe Krajowej Rady Ministrów o podjęciu czynności urzędowych w sądownictwie oraz rozporządzenie o uruchomieniu adwokatury (opublikowane w „Dzienniku Ustaw”, Nr 2, poz. 13 i 14).
Ponad połowa stanu adwokackiego straciła życie w czasie wojny. Spośród aplikantów adwokackich odsetek ten był jeszcze większy i wynosił nawet ponad 90% – w przypadku izby warszawskiej.

Lata komunizmu

W czasie „instalowania się” na terenie Polski nowej narzuconej władzy komunistycznej, w Moskwie w dniach 18–21 czerwca 1945 r. odbył się pokazowy proces – nazwany „procesem szesnastu” – przeciwko polskim przywódcom politycznym, wśród których było pięciu związanych w różnych okresach z adwokaturą: Adam Bień, Józef Chaciński, Stanisław Mierzwa, Antoni Pajdak i Zbigniew Stypułkowski. Szczególnie odważną postawę zachował adwokat Stypułkowski.

Po wojnie adwokatura polska poddana została silnemu nadzorowi aparatu państwowego i partyjnego. Już w pierwszych miesiącach, dekretem z 24 maja 1945 r. znacznie zmieniono ordynację adwokacką z 1938 r., wprowadzając możliwość powoływania składów rad adwokackich oraz nowych izb adwokackich przez ministra sprawiedliwości. Utworzono też komisje weryfikacyjne dla adwokatów. Kolejne dekrety dały ministrowi kompetencje do „wyjątkowego” wpisania na listę adwokatów osób niespełniających przewidzianych w ustawie kryteriów, np. wyższego wykształcenia prawniczego. Nadzór polityczny nad adwokaturą ugruntowała ustawa z 27 czerwca 1950 r. o ustroju adwokatury (Dz.U. 1950, Nr 30, poz. 275). Wprowadzono wówczas obowiązek wykonywania zawodu w zespołach adwokackich.

Po przemianach roku 1956 w adwokaturze nastąpiły krótkie zmiany. Nowelizacją z 19 listopada 1956 r. wprowadzona została m.in. instytucja Zjazdu Adwokatury, jako organu samorządu – wcześniej nieznanego żadnej regulacji. Przywrócono też wybory organów izbowych oraz sądownictwo dyscyplinarne. Jednakże już po dwóch latach, ustawą nowelizacyjną z 5 listopada 1958 r., przywrócono ograniczenia dla adwokatury ze strony ministra, który np. mógł rozwiązywać rady adwokackie oraz NRA, a także nakazać wszczęcie postepowania dyscyplinarnego wobec każdego adwokata lub aplikanta adwokackiego.

19 grudnia 1963 r. uchwalona została nowa ustawa o ustroju adwokatury (Dz.U. 1963, Nr 57, poz. 309), która była jeszcze bardziej restrykcyjna od wcześniejszej, co uznano w środowisku adwokackim za rewanż władzy za aktywne włączenie się adwokatury w proces przebudowy państwa, za przebieg pierwszego Zjazdu Adwokatury z listopada 1959 r. (jedynego, jaki się odbył) i podjęte na nim uchwały. Ustawa – określana jako „kagańcowa” – zakazała powszechnej wcześniej praktyki łączenia zawodu adwokata z wykonywaniem radcostwa prawnego w „jednostkach gospodarki uspołecznionej”, co istotnie uderzyło w fundusze adwokackie. Nie przewidywała też wyjątków dla wykonywania zawodu w zespole adwokackim.

Przypomnieć trzeba, że w przeddzień „polskiego października” 1956 r. adwokaci poznańscy: Stanisław Hejmowski, Gerard Kujanek i Michał Grzegorzewicz z odwagą i w znakomitym stylu bronili w procesach uczestników wydarzeń poznańskich z czerwca 1956 r. Mimo tak niesprzyjającej regulacji, liczni adwokaci stawali po stronie ograniczonego w swych prawach narodu. Bronili w procesach politycznych lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Do historii przeszły obrony prowadzone m.in. przez adwokatów: Macieja Bednarkiewicza, Andrzeja Grabińskiego, Czesława Jaworskiego, Tadeusza Kiliana, Witolda Lisa-Olszewskiego, Jana Olszewskiego, Krzysztofa Piesiewicza, Andrzeja Rozmarynowicza, Władysława Siłę-Nowickiego, Stanisława Szczukę, Edwarda Wendego, Tadeusza de Viriona, Jerzego Woźniaka, Piotra Ł. J. Andrzejewskiego, Jacka Taylora i Henryka Rossę. Występowali oni (i wielu innych) w sprawach działaczy „Solidarności”, w sprawach o zabójstwa księży (w tym jako pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych w głośnym procesie toruńskim przeciwko mordercom ks. Jerzego Popiełuszki) i innych.

Walka o odzyskanie pełnej niepodległości

W roku 1980 zaczął odradzać się, niezależny od struktur ograniczonego samorządu, ruch adwokacki. 17 września 1980 r. powstało w Łodzi Stowarzyszenie Adwokatów i Aplikantów Adwokackich, które przez kolejne miesiące dążyło do zmian w adwokaturze, stając się bardzo szybko adwokackim zrzeszeniem niemal powszechnym, prowadzącym działalność w większości izb adwokackich. Stowarzyszenie podkreślało, że adwokatura powinna zmierzać do kształtowania społeczeństwa obywatelskiego i dążyć do budowy w Polsce państwa prawa.

Wysiłek licznej grupy adwokatów doprowadził do zwołania (bez podstawy prawnej) w Poznaniu w dniach 3–4 stycznia 1981 r. Ogólnopolskiego Zjazdu Adwokatów, w którym uczestniczyło 450 adwokatów oraz wielu zaproszonych gości i dziennikarzy. Po dyskusjach podjęto uchwały odnoszące się do istoty prawa w praworządnym państwie. Domagano się poszanowania ratyfikowanych przez PRL paktów ONZ o prawach człowieka, wprowadzenia Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu i zasadniczej reformy państwa w kierunku demokratyzacji.

Wraz z wprowadzeniem stanu wojennego, 13 grudnia 1981 r., reformatorska działalność adwokacka została zagrożona, a Stowarzyszenie Adwokatów i Aplikantów Adwokackich rozwiązane. Paradoksem jest, że w okresie stanu wojennego udało się przeprowadzić przez Sejm ustawę z 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz.U. Nr 16, poz. 124), która zupełnie „nie przystaje” do ustroju komunistycznego – choćby przez brzemiennie artykułu 1 ustęp 1, który nie zmienił się do dziś: „Adwokatura powołana jest do udzielania pomocy prawnej, współdziałania w ochronie praw i wolności obywatelskich oraz w kształtowaniu i stosowaniu prawa”. Powstała wtedy też – dzięki zaangażowaniu adwokatów – ustawa z 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych.

Pierwszy Krajowy Zjazd Adwokatury zwołany na podstawie ustawy z 1982 r.
odbył się od 1 do 3 października 1983 r. Prezesem Naczelnej Rady Adwokackiej wybrana została Maria Budzanowska, która próbowała wprowadzić w życie uchwały podjęte na Zjeździe, ale w wyniku nacisków politycznych po dwóch latach zmuszona została do ustąpienia ze stanowiska.

Dzięki aktywności w procesach politycznych adwokaci cieszyli się w latach osiemdziesiątych i na początku lat dziewięćdziesiątych ogromnym szacunkiem społecznym. Po upadku w 1989 r. Polski Ludowej wielu z nich zaangażowało się w budowę wolnej Polski; zostali wybrani do Sejmu i Senatu, objęli funkcje w rządzie i sądownictwie.

Współczesność

Adwokatura działa na podstawie ustawy z 1982 r., która była wielokrotnie nowelizowana. Posiada kodeks etyki adwokackiej i instrumenty w postaci sądownictwa dyscyplinarnego, które umożliwiają samorządowi adwokackiemu dyscyplinowanie i usuwanie z adwokatury osób niespełniających kryteriów profesjonalnych i moralnych.

Adwokatura polska uczestniczy aktywnie w życiu adwokatury na forum międzynarodowym, a także w inicjatywach społecznych. Wydaje znane i cenione w całym środowisku prawniczym pismo „Palestra”. Przez nie, a także przez Ośrodek Badawczy Adwokatury im. adw. Witolda Bayera oraz komisje Naczelnej Rady Adwokackiej, angażuje się w działalność naukową i opiniodawczą.

Obecnie Adwokaturę stanowi 20 971 adwokatów i 3 968 aplikantów adwokackich (stan na październik 2017).

adw. prof. UW dr hab. Adam Redzik